Dzisiaj jest: poniedziałek, 06 lutego 2012, imieniny Amandy, Bogdana, Doroty
EKOLOGIA CODZIENNA
Dobre mleko w Koszarawie Drukuj

 

Pan Jacek Sałek z Koszarawy, pow. Zwoleń – specjalizuje się w hodowli krów mlecznych. Jego stado liczy 20 krów a Gospodarz jest w trakcie rozbudowy obory.

 

We wrześniu tego roku zdecydował się zastosować EM do przedudojowej pielęgnacji wymion.

Ze stada wybrano 4 krowy o podwyższonym poziomie komórek somatycznych w mleku. Od września tego roku wymiona myto przed każdym udojem 15% roztworem EM-A, oprócz tego legowiska, korytarze paszowe, spryskiwane były EM-A w rozcieńczeniu 1:10

(1 litr EM-A + 9 litrów wody).


Oto osiągnięte wyniki.

Somatyka ogólna (KS)spadła z poziomu 547 tys. do 343 tys/ml. Poza tym wyniki oceny 4 krów, których wymiona myte były przed każdym udojem okazały się również bardzo dobre.

Fragmenty tabulogramów z września i października wykonanych przez Krajowe Centrum Hodowli Zwierząt przedstawiamy poniżej.

 

Konsultant EM d/s hodowlanych Emilia Figurska Telefon : 693 44 94 33

lp. Krowa Wyniki próbnego udoju
05-09-2005
Data wyc.
Nr Laktacji
Dni doju Kg mleka
Kg mleka % tł
% bi
% sm
mocz.
KS
5 GRANICHA 2 9,2 4,59
3,37
13,05
55
1991 04.12.05
07
254 6395
6 BATERIA 20 17,8 4,69
2,61
12,73
37
1025 05.07.08
04
59 1937
7 MĄDRA 13 16,6 5,51
2,96
13,84 108 05.07.30
04
37 1346
14 MĄDRA 14 9,5 3,68
3,22
12,08
158
3390 04.11.01
01
308 8343

 

lp. Krowa Wyniki próbnego udoju
05-10-2005
Data wyc.
Nr Laktacji
Dni doju Kg mleka
Kg mleka % tł
% bi
% sm
mocz.
KS
5 GRANICHA 2 5,4 5,63 
3,36
14,06 
290
1571 04.12.25
07
284 6833
6 BATERIA 20 12,3 2,48 
2,66
10,42 
360
334 05.07.08
04
89 2840
7 MĄDRA 13 16,2 5,33
2,55
13,37
370
67 05.07.30
04
67 2330
14 MĄDRA 14 9,1 3,89
3,19
12,34 
361
925 04.11.01
338 8901

 

 

lp. Krowa Wyniki próbnego udoju
05-11-2005
Data wyc.
Nr Laktacji
Dni doju Kg mleka
Kg mleka % tł
% bi
% sm
mocz.
KS
5 GRANICHA 2 6,9 5,28
3,43
13,89
162
690 04.12.25
07
315 7214
6 BATERIA 20 15,0 3,95
2,88
12,39
102
505 05.07.08
04
120 3686
7 MĄDRA 13 17,1 4,48
2,76
12,81
176
72 05.07.30
04
98 3362
14 MĄDRA 14 9,5 3,93
3,13
12,57
180
815 04.11.01
365 369
Objaśnienia skrótów: % tł - zawartość % tłuszczu

% bi - zawartość % białka

% sm - zawartość suchej masy

mocz – mocznik w mg/l

KS - komórki somatyczne ilość/ml

 

Efektywne Mikroorganizmy (EM) wypierają patogeny z obór przyczyniając się do polepszenia jakości mleka.

 

Rolą flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym jest ochrona zwierzęcia przed mikroorganizmami patogennymi.
Wzajemne zakażania się krów, zwłaszcza tak częste w przypadku zapalenia wymion, odbywa się zwykle za pośrednictwem ściółki.
Widocznie flora bakteryjna przewodu trawiennego dopuszcza do rozwoju patogenów w kale.
Jest to sygnał dla hodowcy, że trzeba zmienić sposób hodowania zwierząt.

Zaszczepienie w oborach mikroorganizmów EM przynosi poprawę i zmniejsza liczbę nowych zachorowań.


Jednak choroba wymion spowodowana głównie przez infekcje gronkowca złocistego tkwi w krowie i kliniczne symptomy mogą się objawić, gdy zwierzę będzie wyczerpane. Dobrym wskaźnikiem zdrowotności wymienia jest tzw. liczba komórek somatycznych przyjętego przez Unię Europejską (ang. Somatic cell count-SSC).

 

 

Czy wysokowydajne krowy wymagają wzbogacania naturalnych pasz minerałami?

 

Konsumenci mleka oczekują też, że niezbędne pierwiastki, które krowa pozyskuje z paszy, w swej bioprzyswajalnej formie znajdą się również w mleku.
Wytwarzanie tego pokarmu, któremu natura przypisała określoną funkcję u młodych zwierząt jest uprzywilejowane u wszystkich ssaków. Wyposażenie składu mleka w białka bogate w egzogenne aminokwasy, witaminy i mikroelementy odbywa się niejednokrotnie kosztem organizmu jego wytwórcy- matki. Nie powinno nas dziwić, że wysokowydajne krowy szybko słabną. Weterynarzom i hodowcom większych stad znane są przypadki tzw. zalegania krów.
Zasłabnięcie krowy po ocieleniu jest przyczyną, że nie może ona wstać, co uniemożliwia jej dojenie.
Mimo różnych zabiegów weterynarza, polegające głównie na podawaniu magnezu takie sztuki nie zawsze udaje się uratować.

Wysokowydajne krowy dostarczające ponad 6000 litrów mleka rocznie są tak dalece genetycznie wyselekcjonowane, że naturalne pasze nie są w stanie pokryć ich znacznego zapotrzebowania na mikroelementy i witaminy. Dla przykładu, mleko powinno zawierać,co najmniej 4 mg Zn w jednym litrze (zapotrzebowanie człowieka wynosi 15 mg Zn dziennie).
Zatem do wytworzenia 20 litrów mleka potrzeba 80 mg Zn. Na potrzeby organizmu krowy oraz mikroorganizmów w żwaczu potrzeba drugie tyle. Otóż, żadna zielona pasza nie zawiera dziennej racji (ok. 50 kg) tyle cynku.
Nawet, jeśli pochodzi z gleb bogatych w ten minerał. Podobnie przedstawia się zawartość innych niezbędnych mikroelementów w zielonej paszy.
Zatem te krowy są skazane na wzbogaconą minerałami paszę.

Rozsądniej byłoby ograniczyć wydajność produkcji mleka z korzyścią dla jego jakości oraz zdrowia krów. Ale czy obecnie hodowane krowy zmajstrowane przez genetyków do tego się nadają?

 

Kobalt jest bardzo rzadkim pierwiastkiem i występuje w glebie w ilościach wielokrotnie mniejszych aniżeli inne metale, a w niektórych glebach jest prawie nieobecny. Jego brak na dużych obszarach Australii był przyczyną padnięcia w latach 30 ubiegłego stulecia milionów sztuk owiec.
Krowy wysokowydajne, nieotrzymujące wzbogaconej minerałami i witaminami paszy zużywają się już po trzecim cielęciu; czego pierwszym objawem jest trudność w zacieleniu. Dodać należy, że brak wiedzy dostatecznie udokumentowanej badaniami o żywieniu mineralnym jest często przyczyną ich przedawkowania.
Jest to również wynikiem tego, że rozłożoną na kilka godzin dzienną dawkę minerału, jaką otrzymuje przeżuwacz w naturze, chce się załatwić jednorazowo, od razu na kilka dni. Żwacz krowy można przyrównać, do fermentatora pracującego w systemie ciągłym.
Do takiego fermentatora wprowadza się niezbędne składniki mineralne w miarę jak są zużywane przez przeprowadzające fermentację mikroorganizmy.
Nadmiar choćby jednego z nich wpływa negatywnie na przyswajanie innych.

I tak na przykład w naszym laboratorium ustalono w eksperymencie z bakteriami propionowymi pochodzącymi ze żwacza, że już niewielkie ilości stężenia jonów manganu (Mn2+) przeszkadzają im w pobieraniu kobaltu, jak wiemy metalu niezbędnego w strukturze witaminy B12 . Witamina B12 jest kluczem do zachowania prawidłowej flory bakteryjnej w żwaczu

 

Potrzebę włączenia do diety krów jonów kobaltu odkrył również w roku 1946 weterynarz wojskowy Armii Kościuszkowskiej dr Tadeusz Podbielski.
Pewne rejony w okolicy Międzyrzecza, gdzie rozpoczął praktykę leczenie zwierząt są, jak się potem okazało, ubogie w kobalt. Przywiezione zza Buga zdrowe krowy emigrantów traciły apetyt i cherlały w oczach z miesiąca na miesiąc, a małe dzieci, które piły ich mleko, źle rozwijały się fizycznie i umysłowo. Po wielu próbach z różnymi metalami, za sugestią Feliksa Terlikowskiego, profesora Wyższej Szkoły Rolniczej w Poznaniu, dr Podbielski zastosował z powodzeniem kobalt do leczenia wynędzniałych krów.
Należałoby tu dodać, że był to okres, kiedy nie znano jeszcze witaminy B12. Praktycznie żaden dziko żyjący przeżuwacz nie utrzyma się na obszarach ubogich w kobalt. Metal ten jest absolutnie potrzebny tym mikroorganizmom, które wytwarzają witaminę B12, gdyż wchodzi w jej skład (patrz rys. 3). Zaś witaminy B12 potrzebują wszystkie mikroorganizmy żwacza, gdyż jest ona istotnym składnikiem około 10 różnych enzymów.
Potrzebna jest również krowie do metabolizowania kwasu propionowego w wątrobie i powielenia materiału genetycznego przy podziale komórki; potrzebna cielęciu w mleku i nam konsumentom mleka. Jak już wcześniej wspomniano, bez witaminy B12 komórki zwierzęce i bakteryjne nie podzielą się.
Z tego też powodu niski poziom witaminy B12 we krwi krowy może być wskazówką trudności w zacieleniu krów.
Należy tu dodać, że same jony kobaltu raczej nie są wymagane przez organizm ssaka, gdyż witaminę B12 wytwarzają tylko bakterie.

 

Reasumując należy się zastanowić, jaką wybrać formę dostarczania wysokowydajnym krowom zwiększonych porcji niezbędnych mikro i makroelementów. Są one bardzo potrzebne nie tylko mikroorganizmom i krowom, ale także nam, konsumentom mleka.

Nie ma chyba takich wśród nas, którzy chcieliby pić niepełnowartościowe i rozcieńczone mleko, chyba, że są to ekonomiści, którzy forsują w imię większych zysków genetycznie zmajstrowane krowie monstra.[...]

 


Fragment artykułu prasowego autorstwa Profesora Zenona Schneidera z Akademii Rolniczej w Poznaniu.

 

 

EMECHO - Ekologia codzienna
popularyzuje praktyczne zastosowania biologicznych metod regeneracji środowiska naturalnego i człowieka

Siberian Husky